Mar 10

Powołując się na raport zamieszczony w czołowym czasopiśmie edukacyjnym Support for Learning, londyński The Times doniósł, że niewielka Wyspa Świętej Heleny, leżąca w jednej trzeciej drogi z Afryki Zachodniej do Ameryki Południowej, szczyci się dziećmi, które „należą do najbardziej zrównoważonych na świecie”. Autor raportu, dr Tony Charlton, stwierdził, że zaledwie 3,4 procent dzieci w wieku od 9 do 12 lat sprawia tam większe trudności wychowawcze. The Times zauważa, iż „jeszcze nigdzie na świecie, w żadnej grupie wiekowej nie odnotowano tak niskiego odsetka”. Dzięki czemu te dzieci są tak zrównoważone? Jedną z przyczyn może być wysoki poziom oświaty i łatwy do niej dostęp. Jednakże dr Charlton zamierza zbadać jeszcze inny możliwy powód. Do niedawna na wyspie nie nadawano żadnych programów telewizyjnych i dopiero ostatnio dotarła tu telewizja satelitarna. Jak się ocenia, za trzy lata 1300 na 1500 tutejszych rodzin będzie miało telewizor. Wspomniany uczony ma zamiar obserwować, jak wpłynie to na dzieci mieszkające na wyspie.

Mar 10

W Japonii wre ciągła walka o to, kto zbierze plony z pól. Rolnicy nieustannie toczą wojnę z przebiegłymi wronami, które szybko rozszyfrowują każdą obmyśloną przez nich taktykę. Jednakże w gazecie Asahi Evening News podano, iż obecnie sprytni rolnicy z prefektury Nagano starają się złapać ptaki, wykorzystując ich najgorsze instynkty. W pobliżu swych pól wybudowali trzymetrowej wysokości klatkę o bokach dziewięć na dziewięć metrów, po czym umieścili w niej wrony z innej okolicy. Zazdrosne miejscowe ptaki, rozwścieczone obecnością intruzów, wlatują do klatki, by ich zaatakować, i same zostają uwięzione. Czy ta metoda okazała się w końcu skuteczna? Pewien rolnik mówi: „W gruncie rzeczy większość złapanych wron to osobniki wędrujące. Miejscowe są na tyle przemyślne, że sobie z nas kpią i odlatują”. Tak oto walka trwa dalej.

preload preload preload