W Japonii wre ciągła walka o to, kto zbierze plony z pól. Rolnicy nieustannie toczą wojnę z przebiegłymi wronami, które szybko rozszyfrowują każdą obmyśloną przez nich taktykę. Jednakże w gazecie Asahi Evening News podano, iż obecnie sprytni rolnicy z prefektury Nagano starają się złapać ptaki, wykorzystując ich najgorsze instynkty. W pobliżu swych pól wybudowali trzymetrowej wysokości klatkę o bokach dziewięć na dziewięć metrów, po czym umieścili w niej wrony z innej okolicy. Zazdrosne miejscowe ptaki, rozwścieczone obecnością intruzów, wlatują do klatki, by ich zaatakować, i same zostają uwięzione. Czy ta metoda okazała się w końcu skuteczna? Pewien rolnik mówi: „W gruncie rzeczy większość złapanych wron to osobniki wędrujące. Miejscowe są na tyle przemyślne, że sobie z nas kpią i odlatują”. Tak oto walka trwa dalej.
