Powołując się na raport zamieszczony w czołowym czasopiśmie edukacyjnym Support for Learning, londyński The Times doniósł, że niewielka Wyspa Świętej Heleny, leżąca w jednej trzeciej drogi z Afryki Zachodniej do Ameryki Południowej, szczyci się dziećmi, które „należą do najbardziej zrównoważonych na świecie”. Autor raportu, dr Tony Charlton, stwierdził, że zaledwie 3,4 procent dzieci w wieku od 9 do 12 lat sprawia tam większe trudności wychowawcze. The Times zauważa, iż „jeszcze nigdzie na świecie, w żadnej grupie wiekowej nie odnotowano tak niskiego odsetka”. Dzięki czemu te dzieci są tak zrównoważone? Jedną z przyczyn może być wysoki poziom oświaty i łatwy do niej dostęp. Jednakże dr Charlton zamierza zbadać jeszcze inny możliwy powód. Do niedawna na wyspie nie nadawano żadnych programów telewizyjnych i dopiero ostatnio dotarła tu telewizja satelitarna. Jak się ocenia, za trzy lata 1300 na 1500 tutejszych rodzin będzie miało telewizor. Wspomniany uczony ma zamiar obserwować, jak wpłynie to na dzieci mieszkające na wyspie.
